poniedziałek, 5 sierpnia 2013

23. Warsztaty ceramiczne 2013

Naprawdę nie lubię ludzi, którzy twierdzą, że Bolesławiec to nudne miasto i nie ma tutaj co robić.Właśnie rozpoczęłam trzeci miesiąc wakacji i do tej pory nie zdarzyło mi się nudzić dłużej niż jeden dzień, a i tak zwykle winna była temu pogoda lub ktoś na ostatnią chwilę odwołał spotkanie, bo wypadło mu coś ważnego.
Jednym z takich zajęć były warsztaty ceramiczne organizowane przez Panią Asię Mysłek-Michnowską. Plener odbył się w Zakładach Ceramicznych „BOLESŁAWIEC” i miałam okazję uczestniczyć w nim już po raz drugi.
Miejsce warsztatów jest niezwykłe - jest to stara fabryka, częściowo już nieczynna. Czas zatrzymał się tutaj jakieś dwadzieścia lat temu. W pomieszczeniach jest zwykle brudno i duszno, ale występuje tam niesamowity klimat dzięki panującemu tam półmrokowi. Nieśmiało wpadające do pomieszczeń światło - to właśnie ono zainspirowało mnie do stworzeniu tych kilku ujęć.



W to magiczne miejsce wracam już w połowie sierpnia, na drugą część pleneru.

1 komentarz:

  1. Genialne miejsce! Zdjęcie z filiżanką na parapecie wyjątkowo mnie urzekło. Bardzo chętnie wzięłabym w czymś takim udział. :)

    OdpowiedzUsuń